Wszystko o:

bielsko-biała niedrogie biuro turystyczne

Moskwa latem na 7 dni - czy ktoś był?

Interesuje mnie wycieczka do Moskwy latem. Moglibyście zaproponować biuro z ciekawą, niedrogą ofertą? Czy ktoś z was jeździł do Moskwy na własną rękę i mógłby coś doradzić?

Gdzie na Fuerteventurze są dzikie plaże?

W zasadzie wszędzie poza miejscowościami turystycznymi... warto wybrać się do El Cofete, na południu wyspy, starej wioski rybackiej, do której dojechać można jedynie szutrową serpentyną lub odwiedzić dzikie laguny El Cotillo na północy ( szutrowa droga pomiędzy Corralejo a El Cotillo). Natomiast na

Jak zwiedzać Teneryfę bez samochodu?

samochodu na Teneryfie jest chyba najtańsze w całej Hiszpanii, nie jest drogo, a można wtedy więcej sobaczyć. Strona internetowa firmy autobusowej http://www.titsa.com/ , a tutaj są do ściągnięcia informatory http://www.titsa.com/index.php?accion=articulosseccion&IdSeccion=24, są też tzw. linie turystyczne

Czy warto wypożyczyć samochód na Fuercie?

chustkach na głowach, kilka uliczek tak wąskich, że najmniejszy samochód ma problemy z przeciśnięciem się, wędki zarzucone w morze. Na plaży leży miękki czarny piasek. To miejsce nie ma nic wspólnego z typowymi hiszpańskimi miejscowościami turystycznymi, tam po prostu zatrzymał się czas. Do wioski jedzie

Re: Paralia, biuro podrózy OMNIA

do syta, nie zamawiając niczego więcej, no może poza piwkiem lub białym winem. Grecy do wszystkich potraw podają chleb, nawet do obiadu z frytkami. Z naszego punktu widzenia to trochę dziwne, ale za to wliczone w cenę. ;) Aha! W Paralii jest nawet polska knajpka - poznacie ją po znanych z

Re: Ciekawe, ilu z radzących zwiedzało E. bez biu

kornel-1 napisał: > Kilka osób w tym wątku stwierdziło, że indywidualne podróżowanie jest porównywa > lne cenowo lub droższe od wyjazdu z biurem. Na szczęście tkwią one w błędzie, g > dyż nie znają realnych cen lub nie potrafią zsumować wszystkich wydatków przy w > yjeździe

Re: Lata dziewięćdziesiąte w Jeżycjadzie

nieskrępowany handel uliczny, wszelcy obrotniejsi poznaniacy sprzedawali cokolwiek mogli na straganach, stolikach turystycznych, nawet z bagażników swoich aut, po godzinach swojej zwykłej pracy w biurze czy zakładzie, wyroiły się kantory walut i skupy złota itd. Galopująca inflacja też jest nadmieniona przez